1 stycznia 2010

Duzo sie zdarzylo, nie wiele pamietam. Przejrze foty, przypomne sobie. Wrzuce na bloga.

 

 

10 stycznia 2010

Tego jeszcze nie bylo... Zeby spadl snieg w Walii na dluzej niz dwie godziny.... Tym razem spadlo go zbyt wiele i zbyt dlugo lezal.... (teoria, ze szybko snieg opodatkowuja w UK i dlatego znika nie dziala w tym przypadku...).

Pieknie... pierwszy raz w Walii poczulem sie jak w Polsce... w normalna zime, w ktorej to MUSI byc snieg...

 

 

 

14 stycznia 2010

W zwyklym momencie egzystencij najtrudniej pamietac o niej samej i zrobic po prostu cos innego... podniesc aparat i pstryknac... cokolwiek...

 

 

16 stycznia 2010

Piekny spontan. Ludzie, ktorzy zawsze byli tutaj. Ludzie, ktorzy wyjechali i nadal chca tutaj byc... nie dla miejsca chca byc... chca nadal byc dla klimatu i ludzi z przeslosci ...