26 Luty 2009 Glowa duza od tego, co mozna by zrobic gdyby cos tam.... Nawet jak nie ma co robic to zawsze jest robota do zrobienia....
15 Luty 2009 Weekend zapowiadal sie bardzo zajety. Stawiam nadal na spontan, dzwonie na 10 numerow fonow, 9 z nich ma ulozone zycie, wiec opowiedz brzmi NIE - 10 numer twierdzi, ze dlaczego nie?, i tam jade. ... 8 numer mi mowi, ze tak nie mozna wszystko spontanicznie traktowac i nie szanowac planow innych... jak sie z tym zgadzam calym soba, to tak zastanawiam sie jak to zycie ludzi ogranicza... bo jak to to inaczej interpretowac? Jakie kurde plany? jak cos planujesz za bardzo to statystycznie to nie wyjdzie ;) (tak, sa wyjatki) ale no jakos nie wychodzi z punktu widzienia piszacego to ;)
Luty 2009 Jesli zimno i szaro za oknem to warto powrocic do czasow, kiedy bylo inaczej :) Foty z Maja 2008 - dopiero doczekaly sie wygrzebania ;) (zaleglosci - jak zawsze ;P) Pelny spontan byl - przybyl do Cardiff Sebo z Ladka ze studyjnym sprzetem do spawania, pospawali w domu (wygrzebie te spawy kiedys;), potem wsiedli wszyscy w auto i pojechali jakies 400km na wschodnie wybrzeze, celem spawania kolejnego... ;) Potem na kawe do Londka i kolacja w Cardiff :) Spontany najlepsze ;) Slowniczek - spawanie - czynnosc wykonywania fotografii w pomieszczeniu zamknietym bo z zewnatrz blyski lampy wygladaja jak spawanie ;)
Troche fot od kuchni (i niech mi ktos powie, ze to latwe zajecie? Tyle, co sie czlowiek nasmieje i naudaje, ze jest kreatywny... to jego.) ;) Ten spawajacy ponizej to Sebo
--------------------------------------------------------------------------------- Przypomnial mi sie znany dialog w sytuacji kryzysowej pomiedzy Policjantem a Przestepcja: Policjant: STOJ BO STRZELAM!
Przestepca: STOJE!
Policjant: NO TO STRZELAM!
|